Strona główna

/

Uroda

/

Tutaj jesteś

Jak chlor wpływa na włosy? Jak je chronić i regenerować

Uroda
Jak chlor wpływa na włosy? Jak je chronić i regenerować

Chodzisz na basen i widzisz, że Twoje włosy z każdym tygodniem wyglądają gorzej? Z tego tekstu dowiesz się, jak chlor wpływa na włosy i co z tym zrobić. Poznasz też konkretne sposoby, jak je skutecznie chronić i regenerować po kąpieli w basenie, morzu czy jeziorze.

Jak chlor działa na włosy?

Woda basenowa musi być dezynfekowana. Najczęściej robi to chlor, który usuwa bakterie i wirusy, ale jednocześnie wchodzi w reakcję z substancjami organicznymi na Twojej skórze i włosach. W kontakcie z potem, sebum i resztkami kosmetyków powstają chloraminy – to one najmocniej niszczą włosy, a nie sam czysty chlor w tabletkach czy płynie.

Chlor i chloraminy działają jak silny utleniacz. Mogą niszczyć białka włosa i naruszać jego rdzeń. Łuski rozchylają się, włos traci naturalne olejki, staje się porowaty i podatny na uszkodzenia. Jeśli chodzisz na basen okazjonalnie, efekt bywa prawie niewidoczny. U osób pływających kilka razy w tygodniu włosy stają się z czasem sztywne, matowe i łamliwe, a skóra głowy – podrażniona.

Badania pokazują, że kontakt z chlorowaną wodą już w ciągu 10 minut może osłabić barierę ochronną skóry nawet o 40%, a odbudowa tej bariery zajmuje ponad dobę.

Dlaczego włosy po basenie są suche i matowe?

Połączenie chloru, chloramin oraz twardej wody z basenu działa wielokierunkowo. Z jednej strony wypłukiwane są naturalne lipidy z powierzchni włosa, z drugiej na kosmykach osadzają się wapń i magnez, które tworzą szorstką powłokę. Włosy tracą elastyczność, gorzej się układają, plączą się i trudniej je rozczesać.

Do tego dochodzą uszkodzenia mechaniczne. Mokre pasma są znacznie bardziej podatne na rozciąganie i łamanie, więc energiczne wycieranie głowy ręcznikiem, zaciskanie ciasnego koka, spinanie gumką tuż po wyjściu z wody czy szarpanie szczotką po basenie bardzo szybko odbija się na ich kondycji. W efekcie pojawiają się rozdwajające się końcówki i kruszenie się włosów na długości.

Czy chlor może zmienić kolor włosów?

Osoby z rozjaśnianymi lub farbowanymi włosami często boją się „zielonego blondu”. W praktyce najczęściej odpowiadają za to nie sam chlor, ale tlenki metali obecne w wodzie basenowej – przede wszystkim miedź, którą dodaje się, aby ograniczyć rozwój glonów. Metale osadzają się w rozchylonych łuskach i mogą nadawać włosom zielonkawy odcień, szczególnie na jasnych pasmach.

Chlor dodatkowo otwiera strukturę włosa podobnie jak amoniak. Jeśli farba zawiera pigmenty w odcieniach niebieskich lub fioletowych, po połączeniu z metalami i chlorem efekt koloru bywa nieprzewidywalny. Włosy mogą też zacząć nieprzyjemnie pachnieć „basenem”. W takich sytuacjach zwykle pomaga chelatacja włosów – mycie szamponem lub maską z EDTA lub innymi związkami wiążącymi metale.

Jak przygotować włosy przed wejściem do basenu?

Ochrona zaczyna się jeszcze przed pierwszym zanurzeniem. Włosy działają jak gąbka – jeśli nasiąkną czystą wodą z prysznica, wchłoną mniej wody basenowej z chlorem i metalami. Warto też stworzyć na nich warstwę ochronną z kosmetyków i mechanicznej bariery w postaci czepka.

Czepek na basen

Czepek to wciąż najprostsza i najbardziej skuteczna tarcza przed chlorowaną wodą. Modele materiałowe są wygodne, ale przepuszczają prawie całą wodę, więc sprawdzają się głównie jako ochrona przed plątaniem. Lepszy wybór to czepek silikonowy – elastyczny, gładki, dobrze przylegający do głowy.

Jeśli boisz się, że czepek będzie ciągnął włosy, nałóż wcześniej cienką warstwę olejku lub lekkiej odżywki emolientowej. Zwiększy to poślizg i zmniejszy tarcie między silikonem a pasmami. Taki „podkład” pod czepek nie tylko poprawia komfort zakładania, ale też dodatkowo chroni włosy przed wysuszeniem.

Jakich kosmetyków użyć przed pływaniem?

Przed wejściem do wody możesz zastosować proste zabezpieczenie, które ograniczy przenikanie chloru i soli do wnętrza włosa. Sprawdzają się szczególnie produkty oparte na emolientach i olejach, tworzące delikatny film na powierzchni.

Dobrym wyborem są kosmetyki o następujących cechach:

  • lekka odżywka emolientowa bez spłukiwania, która otuli włosy cienką warstwą ochronną,
  • olej do włosów (np. arganowy, makadamia, migdałowy) nałożony głównie na długość i końcówki,
  • mgiełka lub krem do włosów z dodatkiem silikonów, które bardzo dobrze izolują pasma od czynników zewnętrznych,
  • spray z filtrem UV, jeśli korzystasz z odkrytego basenu lub pływasz w morzu.

Część osób obawia się silikonów w codziennej pielęgnacji, ale przy częstym pływaniu mogą być Twoim sprzymierzeńcem. Tworzą szczelną barierę przed chlorem, wiatrem i słońcem, a ewentualną nadbudowę usuniesz co jakiś czas delikatnym szamponem oczyszczającym.

Jak myć włosy po basenie?

Sam szybki prysznic bez kosmetyków nie wystarczy. Na włosach i skórze pozostaje nawet 30% chloru i chloramin, które jeszcze wiele godzin po wyjściu z wody osłabiają barierę ochronną. Dlatego po każdym treningu warto wdrożyć stały schemat pielęgnacyjny.

Neutralizacja chloru i dokładne oczyszczanie

Idealnie, jeśli Twój szampon nie tylko myje, ale też neutralizuje chlor. W formułach przeznaczonych dla pływaków pojawiają się zwykle składniki takie jak tiosiarczan sodu, EDTA czy kwas askorbinowy. Rozkładają one związki chloru oraz wiążą jony metali z twardej wody.

Przy regularnym pływaniu przydaje się kosmetyczny zestaw „after-swim”. Może wyglądać na przykład tak:

  1. Szampon neutralizujący chlor i metale – z tiosiarczanem sodu, EDTA, aloesem lub pantenolem.
  2. Odżywka nawilżająco-emolientowa – z gliceryną, olejami roślinnymi, proteinami roślinnymi.
  3. Lekki olejek do końcówek – zabezpiecza włosy przed kruszeniem po wysuszeniu.
  4. Spray termoochronny – jeśli korzystasz z suszarki basenowej bez regulacji temperatury.

Nawilżanie i regeneracja po myciu

Po dokładnym oczyszczeniu włosy są gotowe, aby „przyjąć” składniki odbudowujące. Najlepiej zadziała połączenie nawilżaczy i emolientów. Nawilżacze (np. gliceryna, aloes, pantenol) wiążą wodę wewnątrz włosa, a emolienty (oleje, masła, estry) domykają ją w środku.

Przy częstych wizytach na basenie raz w tygodniu warto zastosować bogatszą maskę regenerującą, a po każdym myciu lżejszą odżywkę. Włosy zniszczone rozjaśnianiem lub trwałą dobrze reagują też na okresowe olejowanie – szczególnie jeśli połączysz je z wieczornym myciem przed porannym treningiem.

Jak suszyć i rozczesywać włosy po pływaniu?

Najdelikatniejsze włosy to te świeżo po kąpieli. Gdy są nasiąknięte wodą, łatwo je rozciągnąć i trwale uszkodzić. Dlatego etap suszenia i czesania ma takie samo znaczenie jak dobry szampon czy odżywka.

Bezpieczne suszenie po basenie

Na początku delikatnie odciśnij nadmiar wody z włosów w miękki ręcznik lub bawełnianą koszulkę. Nie trzyj i nie „szoruj” głowy. Jeśli możesz, wybierz suszarkę z chłodnym lub letnim nawiewem. Wiele osób wozi ze sobą małą, podróżną suszarkę z jonizacją, ponieważ urządzenia na basenach często grzeją bardzo mocno.

Gdy gorący nawiew jest nieunikniony, sięgnij po spray lub krem termoochronny. Tworzy on dodatkową powłokę, która ogranicza utratę wody i chroni włos przed przegrzaniem. Dobrze, jeśli taki produkt zawiera również składniki wygładzające, bo ułatwi to późniejsze rozczesywanie.

Rozczesywanie dorosłych i dzieci

Najlepiej rozczesać włosy jeszcze przed wejściem do wody. Po basenie użyj grzebienia z szeroko rozstawionymi ząbkami lub szczotki przeznaczonej do włosów mokrych. Zaczynaj zawsze od końcówek i przesuwaj się stopniowo wyżej, dzieląc włosy na mniejsze sekcje.

Przy włosach dzieci lżejsza odżywka w sprayu lub specjalny spray ułatwiający rozczesywanie często eliminuje łzy przy czesaniu. Dobrze sprawdza się też metoda „na dwie odżywki”: po myciu wmasowanie odżywki emolientowej, dokładne spłukanie, a następnie cienka warstwa odżywki nawilżającej lub stylizatora od ucha w dół. Włosy są wtedy śliskie, mniej się plączą i schną w bardziej uporządkowany sposób.

Jak dbać o włosy farbowane i rozjaśniane na basenie?

Farbowane, szczególnie blond i rozjaśniane włosy, są cieńsze i bardziej porowate niż naturalne. Otwarta struktura dużo szybciej chłonie chlor, sole i metale obecne w wodzie. Dlatego u pływających blondynek częściej pojawia się zielonkawy odcień, utrata połysku oraz nadmierne przesuszenie.

Warto wprowadzić kilka dodatkowych zasad:

  • unikać basenu przez kilka dni po świeżym farbowaniu lub rozjaśnianiu,
  • zawsze używać czepka silikonowego i warstwy ochronnej z olejku lub odżywki,
  • po treningu sięgać po szampon chelatujący lub produkt z EDTA raz na kilkanaście dni,
  • w codziennej pielęgnacji stawiać na maski z proteinami, które wzmacniają strukturę włosa.

Gdy mimo zabezpieczeń pojawi się zielony odcień, nie trzeba od razu sięgać po kolejną farbę. Najpierw spróbuj serii myć produktami chelatującymi, które wyciągają metale z wnętrza włosa. Zwykle już po kilku użyciach kolor wraca do normy, a włosy zyskują lepszy połysk.

Chlor, ozon i słona woda – czym różnią się dla włosów?

Nie wszystkie baseny dezynfekuje się w ten sam sposób. Coraz popularniejsza jest woda ozonowana lub systemy oparte na soli. Różnią się one zapachem, odczuciem na skórze i wpływem na włosy. Dla wielu osób z wrażliwą skórą lub atopią to duża ulga.

Woda ozonowana jest zwykle bardziej miękka i mniej drażniąca. Ozon poradzi sobie z bakteriami i wirusami, a przy okazji działa oczyszczająco na włosy, usuwając część osadów. Nadal jednak długie moczenie się w takiej wodzie bez pielęgnacji kończy się przesuszeniem, bo włos pozostaje narażony na długotrwały kontakt z wodą i ścieranie mechaniczne.

Porównanie typów wody a wpływ na włosy

Jeśli masz wybór między różnymi typami basenów lub częściej korzystasz z morza czy jeziora, porównanie pomoże Ci lepiej zaplanować ochronę włosów:

Rodzaj wody Główne zagrożenia dla włosów Co jest najważniejsze w pielęgnacji
Chlorowana chlor, chloraminy, metale, twarda woda neutralizacja chloru, chelatacja, intensywne nawilżanie
Ozonowana długotrwałe moczenie, osady mineralne łagodne oczyszczanie, emolientowa odżywka, olejowanie
Słona woda sól, promieniowanie UV, wiatr filtry UV, oleje, emolienty, ochrona przed słońcem

Niezależnie od rodzaju wody, schemat jest podobny: zabezpieczenie przed kąpielą, dokładne mycie po wyjściu, odżywka i delikatne obchodzenie się z mokrymi włosami. Przy regularnym pływaniu taki rytuał szybko staje się nawykiem, a włosy odwdzięczają się lepszym wyglądem i mniejszą łamliwością.

Redakcja orbitek.pl

Nasz zespół redakcyjny z pasją śledzi świat urody, mody i zdrowia. Chcemy dzielić się z Wami naszą wiedzą, sprawiając, że nawet najbardziej złożone tematy stają się proste i inspirujące. Razem odkrywamy, jak dbać o siebie i podążać za trendami!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?