Strona główna

/

Sport

/

Tutaj jesteś

Marcin Nowak – wzrost, wiek, życie prywatne

Sport
Marcin Nowak – wzrost, wiek, życie prywatne

Chcesz wiedzieć, ile wzrostu ma Marcin Nowak, ile ma lat i jak potoczyło się jego życie poza boiskiem? Z tego tekstu poznasz najważniejsze fakty o byłym reprezentancie Polski, jego karierze i charakterze. Zobaczysz też, jak wyjątkową postacią był w świecie polskiej siatkówki.

Kim jest Marcin Nowak?

Marcin Nowak to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich środkowych, który przez lata uchodził za najwyższego polskiego siatkarza. Wzrost od początku wyróżniał go wśród rówieśników, ale dopiero połączenie warunków fizycznych z wyszkoleniem technicznym sprawiło, że stał się ważną postacią reprezentacji. W kadrze zadebiutował w połowie lat 90., kiedy polska siatkówka dopiero budowała pozycję na arenie międzynarodowej.

Jego nazwisko najmocniej kojarzy się z klubem AZS Częstochowa, gdzie stawiał pierwsze kroki i zdobywał mistrzostwa Polski. W tamtym okresie był jednym z filarów drużyny, a trenerzy często podkreślali, że przy takim wzroście gra jak zawodnik zdecydowanie niższy, bo potrafi dobrze się ustawić, czytać grę i reagować pod presją.

Ile wzrostu ma Marcin Nowak i ile ma lat?

Jedna liczba przy jego nazwisku pojawia się zawsze. Marcin Nowak mierzy 215 centymetrów wzrostu. Przez długie lata był właśnie dzięki temu rekordzistą w historii reprezentacji Polski. Dopiero pojawienie się Bartłomieja Lemańskiego o wzroście 217 cm sprawiło, że stracił status najwyższego kadrowicza, ale w pamięci kibiców wciąż jest symbolem „wieży” w polskiej kadrze.

Reprezentacyjną karierę zakończył wcześnie jak na swoje możliwości. Ostatni mecz w kadrze rozegrał w 2003 roku, mając zaledwie 28 lat. Na ligowych parkietach został zdecydowanie dłużej i grał niemal do 39. roku życia, co pokazuje, jak dobrze dbał o zdrowie i formę. Dla wielu młodszych zawodników był przykładem, że przy właściwym podejściu można utrzymywać wysoki poziom bardzo długo.

Jak przebiegała jego kariera sportowa?

Marcin Nowak trafił do dorosłej reprezentacji w 1994 roku. To był czas, kiedy w siatkówce nie istniała jeszcze pozycja libero, więc środkowy musiał umieć znacznie więcej niż dziś. Trenerzy wymagali, by zawodnik tej pozycji uczestniczył w przyjęciu zagrywki, dobrze pracował w obronie i potrafił sobie poradzić także w drugiej linii. Taki model szkolenia mocno go ukształtował.

Na początku kariery występował nawet jako atakujący, a później próbował swoich sił również w roli przyjmującego. Damian Dacewicz, jego wieloletni kolega z boiska, przypominał, że Nowak kilka meczów w tej roli rozegrał, chociaż akurat ta pozycja pasowała mu najmniej. Dzięki takim eksperymentom zyskał jednak szersze spojrzenie na grę i lepiej rozumiał zadania kolegów.

Najważniejsze kluby i sukcesy

Najbardziej kojarzony jest z AZS-em Częstochowa, którego był wychowankiem. W barwach tego klubu sięgnął po cztery tytuły mistrza Polski w latach 1994, 1995, 1997, 1999. W tamtym czasie drużyna z Częstochowy należała do ścisłej krajowej czołówki, a Nowak był jednym z jej liderów. Dla wielu kibiców obraz tamtego AZS-u nierozerwalnie łączy się z jego posturą na środku siatki.

W późniejszym okresie grał między innymi w Mostostalu Azoty Kędzierzyn-Koźle oraz w AZS Politechnice Warszawskiej. To właśnie w stołecznym klubie zakończył przygodę z PlusLigą w 2014 roku. Trenerzy, tacy jak Ireneusz Mazur, wielokrotnie podkreślali, że nawet w ostatnich sezonach ligowych pozostawał jednym z najlepszych polskich środkowych, a jego doświadczenie pomagało całemu zespołowi.

Gra w reprezentacji Polski

W koszulce z orłem na piersi występował blisko dekadę. Reprezentował Polskę od 1994 roku do wspomnianego 2003 roku. W tym czasie brał udział w najważniejszych imprezach, w tym w igrzyskach olimpijskich w Atlancie 1996, gdzie na boisku dzielił się zadaniami z Damianem Dacewiczem i innymi czołowymi graczami tamtego pokolenia. Dla wielu kibiców to właśnie obrazy z Atlanty są pierwszym skojarzeniem z jego grą w kadrze.

Po 2003 roku selekcjonerzy przestali jednak po niego sięgać. Do reprezentacji „wrócił” tylko raz – w formie żartu. 1 kwietnia 2011 roku na stronie AZS Politechniki Warszawskiej pojawiła się primaaprilisowa informacja o powołaniu Nowaka do kadry. Taka forma przypomnienia o nim pokazała, że w środowisku wciąż budził emocje i sympatię.

Jak grał Marcin Nowak na boisku?

Przy wzroście 215 cm wielu spodziewa się przede wszystkim potężnego zasięgu i wysokiego bloku. U Nowaka ważna była jednak także specyficzna technika i styl gry, który wyróżniał go na tle innych środkowych. Trenerzy wspominają, że nie miał wyjątkowej dynamiki, ale nadrabiał szybkością dojścia do piłki i wyczuciem czasu.

W latach 90. środkowi musieli aktywnie pomagać w ataku także z drugiej linii. Nowak dobrze czuł się w takich akcjach, ale najbardziej zasłynął z zagrania, które dziś pojawia się znacznie rzadziej. Chodzi o tzw. krótką z obejścia, czyli szybkie wejście za rozgrywającego i atak praktycznie zza jego pleców. To właśnie ten element stał się jego znakiem firmowym.

Firmowa „krótka z obejścia”

W męskiej siatkówce taki wariant jest obecnie rzadkością. W czasach Nowaka używali go jeszcze tacy środkowi jak Marcin Prus, Robert Szczerbaniuk czy Radosław Wnuk. Nikt jednak nie wykonywał go tak często i z taką odwagą jak on. Ireneusz Mazur tłumaczył, że przy jego warunkach to był idealny wybór. Skoczność nie była jego najmocniejszą stroną, za to w biegu i starcie do piłki był naprawdę szybki.

Dzięki temu blok przeciwnika miał ogromny problem, by się do niego ustawić. Nowak bardzo szybko osiągał wysoki punkt ataku, więc blokujący często spóźniali się o ułamek sekundy. On sam latami dopracowywał ten element, powtarzając go na treningach i meczach. Z czasem rywale kojarzyli go właśnie z tą akcją, ale nawet wiedząc, co nastąpi, i tak często nie byli w stanie tego zatrzymać.

Uniwersalne wyszkolenie techniczne

Siatkówka w latach 90. wymagała od środkowych pełnego wachlarza umiejętności. Nie istniała pozycja libero, więc wysoki zawodnik musiał radzić sobie w przyjęciu, obronie i ataku z różnych stref. Nowak dobrze wyglądał nie tylko w bloku i na krótkiej, ale też w akcjach z lewego skrzydła i z linii 6. Trenerzy zgodnie mówili, że ogólne wyszkolenie było wtedy standardem, a on świetnie się w tym modelu odnalazł.

Takie doświadczenie przydało mu się później, gdy gra stała się bardziej wyspecjalizowana. Dla drużyny środkowy, który nie „pęka” w obronie i potrafi przebić trudną piłkę, zawsze ma wartość. Nowak dzięki dawnej szkole treningu pozostawał na boisku użyteczny w wielu fazach akcji, co zwiększało liczbę kombinacji dla rozgrywającego.

Dlaczego tak wcześnie skończył grę w reprezentacji?

Wielu kibiców do dziś zadaje sobie pytanie, czemu siatkarz o takim potencjale skończył reprezentacyjną karierę już w wieku 28 lat. Sam zawodnik otwarcie mówił, że szczególnie bolało go pominięcie przy powołaniach na mistrzostwa świata 2006 w Japonii. Dwa sezony spędzone w PZU AZS Olsztyn uważał za bardzo udane i liczył choćby na zaproszenie do szerokiej kadry.

Trener Raul Lozano, który w 2006 roku doprowadził Polskę do srebrnego medalu mistrzostw świata, nie zdecydował się jednak nawet na rozmowę z Nowakiem. Siatkarz wspominał, że chciał choć jednej szansy, by selekcjoner ocenił jego formę. Twierdził, że w tamtym okresie czuł się gotowy, by znaleźć się w meczowej dwunastce i nie tylko „nie przeszkadzać”, ale realnie pomóc drużynie.

Opinia trenerów o pomijaniu Nowaka

Ireneusz Mazur, który prowadził reprezentację Polski w latach 1998–2000, uważa, że brak kolejnych powołań był dla wszystkich stratą. W jego ocenie Nowak powinien rozegrać w kadrze jeszcze kilka sezonów. Mówił wprost, że decyzje o omijaniu go przy selekcji uważa za błąd. Zwracał uwagę na „duże pokłady możliwości”, których zawodnik nie zdążył w pełni wykorzystać na poziomie reprezentacji seniorów.

Takie słowa byłego selekcjonera nabierają wagi, gdy przypomnieć, że jeszcze w latach 2010–2014, grając w AZS Politechnice Warszawskiej, Nowak wciąż uchodził za jednego z najlepszych polskich środkowych. Pokazuje to, że fizycznie i sportowo był gotowy, by w kadrze grać dłużej, ale układ sił i wybory kolejnych trenerów ułożyły się inaczej.

Jaki naprawdę był jego charakter?

W środowisku siatkarskim od lat krążyła opinia, że Marcin Nowak jest zawodnikiem trudnym w prowadzeniu i „konfliktowym”. Zawodnik sam przyznawał, że taka fama bardzo mu ciążyła. Kiedy prezes Kazimierz Pietrzyk rozważał jego zatrudnienie w Mostostalu Azoty Kędzierzyn-Koźle, miał przez długi czas wypytywać innych o jego zachowanie w szatni i poza boiskiem.

Nowak opowiadał, że kiedy dowiedział się o tych telefonach, mocno to przeżył. Nie uważał się za człowieka, który robi kolegom „coś złego”, tym bardziej że swoją energię wolał wyładowywać w meczu. To doświadczenie pokazało mu jednak, jak szybko w sporcie potrafi przykleić się łatka, od której trudno się później uwolnić.

Głos kolegów z boiska

W zupełnie innym tonie o jego charakterze mówił Damian Dacewicz. Określał Nowaka jako „walczaka” z kapitalnym charakterem do gry. Podkreślał, że potrafił się maksymalnie skoncentrować, gdy stawka meczu była wysoka, a presja rosła. Zwracał też uwagę, że w europejskich pucharach i najważniejszych spotkaniach reprezentacji Nowak często grał na poziomie światowej czołówki.

Ireneusz Mazur również nie postrzegał go jako osoby konfliktowej. Opisywał go raczej jako zawodnika, który ma własne zdanie i nie boi się go wypowiedzieć. Czasem mówił zbyt impulsywnie, ale – jak zaznaczał trener – nie było w tym złośliwości ani chęci szkodzenia komukolwiek. Mazur cenił jego szczerość i rzetelność, a zastrzeżenia do jego wypowiedzi miał bardzo rzadko.

Trenerzy, którzy go znali, zgodnie powtarzali, że Marcin Nowak nie był „konfliktowym” zawodnikiem, lecz szczerym i wymagającym wobec siebie środkowym z ogromną wolą walki.

Jak wyglądało jego życie prywatne i codzienność poza kadrą?

Kariera tak wysoka jak jego wzrost przyniosła mu sporo sukcesów, ale też momenty rozczarowań. W wywiadach powtarzał, że jest generalnie zadowolony ze swoich osiągnięć sportowych. Czuł satysfakcję z mistrzostw Polski, z długiej obecności w PlusLidze i z szacunku, jakim cieszył się wśród wielu trenerów i kolegów. Zostawał na parkiecie niemal do 39. roku życia, co wymagało dbałości o zdrowie, rozsądnego treningu i umiejętnego zarządzania obciążeniami.

Największym niespełnionym marzeniem Nowaka był medal z reprezentacją Polski seniorów. Sam przyznawał, że to jedyna rzecz, której w jego siatkarskiej historii naprawdę zabrakło. W kadrze grał w okresie, kiedy biało-czerwoni dopiero budowali siłę i nie zdobywali jeszcze medali, które przyszły w kolejnych latach. Paradoks polegał na tym, że szczyt formy reprezentacji przypadł już na czas, gdy nie dostawał powołań.

W rozmowach często wraca też wątek jego stosunku do gry. Nie tracił zapału mimo braku miejsca w kadrze. Koncentrował się na klubie, treningu i każdym meczu ligowym. Dla młodszych zawodników był przykładem, że nawet gdy drzwi do reprezentacji się zamykają, można dalej robić to, co się kocha, na wysokim poziomie. W jego przypadku to nie deklaracje, lecz niemal dwie dekady spędzone na najwyższym szczeblu rozgrywek.

Jak wypada na tle innych wysokich siatkarzy?

Współcześnie lista wysokich polskich siatkarzy jest dłuższa niż w czasach, gdy debiutował w kadrze. Średni wzrost reprezentacji Polski na mistrzostwach świata 2022 wynosił około 197,4 cm, co już samo w sobie pokazuje, jak bardzo podniosły się warunki fizyczne zawodników. Nawet na tle tak rosłej drużyny zawodnik mierzący 215 cm wciąż robiłby ogromne wrażenie.

Najwyższym polskim siatkarzem pozostaje dziś Bartłomiej Lemański, mierzący 217 cm, który – podobnie jak Nowak – gra na pozycji środkowego. Lemański ma na koncie wicemistrzostwo Europy kadetów, brąz mistrzostw świata kadetów oraz 2. miejsce w Pucharze Świata 2019. Od 2021 roku występuje w klubie Cerrad Enea Czarni Radom, a wcześniej grał m.in. w Asseco Resovii Rzeszów. Jest dobrą ilustracją tego, jak bardzo wzrost stał się dziś standardem na środku siatki.

Różnicę między nim a Nowakiem najlepiej widać, gdy zestawi się ich kariery w liczbach i osiągnięciach klubowych. Żeby łatwiej to uchwycić, można spojrzeć na proste porównanie:

Zawodnik Wzrost Najważniejsze osiągnięcia
Marcin Nowak 215 cm 4 mistrzostwa Polski z AZS Częstochowa, udział w IO 1996
Bartłomiej Lemański 217 cm Wicemistrzostwo Europy kadetów, brąz MŚ kadetów, 2. miejsce w Pucharze Świata 2019
Przeciętny reprezentant Polski 2022 ok. 197,4 cm Średni wzrost kadry na MŚ 2022

Kariera Nowaka pokazuje, że sam wzrost nie daje gwarancji medali z reprezentacją. Potrzebne jest jeszcze miejsce w układance selekcjonera, odpowiedni moment w historii drużyny i odrobina szczęścia. On miał wszystko poza tym ostatnim elementem, ale i tak na zawsze pozostanie jednym z najbardziej charakterystycznych polskich środkowych.

215 centymetrów wzrostu, cztery mistrzostwa Polski i niemal 20 lat gry w elicie – tak w skrócie można opisać drogę Marcina Nowaka, jednego z najbardziej wyrazistych środkowych w historii naszej siatkówki.

Redakcja orbitek.pl

Nasz zespół redakcyjny z pasją śledzi świat urody, mody i zdrowia. Chcemy dzielić się z Wami naszą wiedzą, sprawiając, że nawet najbardziej złożone tematy stają się proste i inspirujące. Razem odkrywamy, jak dbać o siebie i podążać za trendami!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?